Wywiad z mamą – osobą najsławniejszą w życiu każdego dziecka

6 min czytania

Jak być świetną mamą? Jak poradzić sobie w dzisiejszych czasach z macierzyństwem i nie zwariować?

Oraz… czy w tym całym zamieszaniu można znaleźć jeszcze czas dla siebie?:) Wywiad nie ma być próbą kolejnego powtarzania opisu macierzyństwa, ale bezcennych doświadczeń które temu towarzyszą. Mam nadzieje ze poniższe treści pomogą mamą na lepsze przygotowanie się do BYCIA MAMĄ .

1. Jak minął Twój czas w ciąży? Co z perspektywy czasu było najważniejsze dla Ciebie w tym czasie 9 miesięcy przygotowanie do macierzyństwa?

I trymest był raczej negatywny – zaskoczył mnie brak energii, ciągła chęć spania oraz brak ochoty na spotkania towarzyskie. Pozostałe trymestry ciaży były cudowne. Myśle, że bardzo dużą role odgrywa dobra Szkoła Rodzenia, osoby które znajdują się w Twojej sytuacji i rozumieją przez co przechodzisz i co najważniejsze (chyba) tłumacza Twojemu partnerowi co się z Tobą dzieje. Bo ten nie rozumie czemu nagle płaczesz, później się śmiejesz i dlaczego ciągle śpisz a mięso jest niemile widziane w całym domu ( bo śmierdzi).

2. Jak aktywność fizyczna wpływała na Twoje samopoczucie w ciąży?

Aktywność fizyczna była bardzo istotna. W I trymestrze delikatna gimnastyka pomagała pozbywać się mdłości oraz ciągłego uczucia zmęczenia. W pozostałych trymestrach pomogła mi nie przytyć za bardzo (końcowy bilans 11 kg na plusie). Dodatkową zaletą jest możliwość spotykania się z innymi kobietami w ciąży oraz gdy się już jest na zwolnieniu lekarskim, a dni zaczynają się mylić, fitness pomaga odróżnić poniedziałek od wtorku.

3. Czy poród Cię zaskoczył? Czy pojawiły się sytuacje których się nie spodziewałaś?

Poród raczej nie, bo rodziłam przez cięcie cesarskie, ale doba po operacji była zaskakująca. Brak siły, zależność od drugiej osoby, ból i bezradność. Przyjmowałam leki przeciwbólowe przez 2 tygodnie po zabiegu stopniowo zmniejszając ich dawki. Pierwsze ćwiczenia wykonywałam w 5 dobie po zabiegu, nie mogąc podnieść lewej nogi w podporze, czułam się jakbym miała z 70 lat.

4. Po porodzie…. Zapewne każda kobieta wyobraża sobie ten pierwszy moment kiedy ujrzy swoje ukochane dziecko, jednak czy wyobrażenia pokrywają się z rzeczywistością?:)

Nie, tego nie można sobie wyobrazić. Przyjście na świat pierwszego dziecka jest najcudowniejszym momentem w życiu. Rzeczywistość przerasta wyobrażenia. W moim wypadku było tak: po zabiegu pojawiają się bardzo silne drgawki, wręcz „rzuca” całym ciałem, gdy zaczyna schodzić znieczulenie dochodzi ból całego ciała, obawa czy wszystkie te reakcje są prawidłowe. Po zabiegu zabierają dziecko od matki na noc, żeby ta mogła się wyspać. A ja ryczałam, nie z bólu nie z obawy, tylko żeby oddali mi moje dziecko. Córkę przynieśli mi ok 4 nad ranem i dopiero wtedy zasnęłam.

5. Czas po porodzie…. Zwykle moje pacjentki mówią: „mój świat wywrócił się do góry nogami”, „już nigdy nie będzie tak jak wcześniej”, często narzekają na brak czasu dla siebie … pojawia się niezadowolenie z siebie, spadek samooceny, złe samopoczucie . Czy w Twoim wypadku też tak było?

Świat wywraca się do góry nogami ale myślę, że tylko w kwestii posiadania dziecka. Chodzi mi o to, że nadal jest się kobietą, żoną i jeśli się lubi np. mieć pomalowane paznokcie to ma się na to czas. Jeśli lubisz uprawiać sport, to tez można, trzeba czasem może trochę bardziej pogłówkować tzn. może nie pójdziesz na siłowanie, ale na rolki z dzieckiem w wózku dlaczego nie. A w dzisiejszych czasach pełnym różnego rodzaju nosidełek, przyczepek i wózków sportowych można nawet jeździć na nartach. Kobiety czują na sobie presję wychowania młodego człowieka, ale ten maluch uczy się od nas życia a czego ma się nauczyć jeśli młode mamy nie potrafią żyć, są ciągle sfrustrowane i zastanawiają się czy wszystko robią dobrze?

6. A co myślisz o „nadgorliwości”?, z moich obserwacji większość kobiet jest bardzo rygorystycznych co do diety po porodzie, są czasami według mnie „nadopiekuńcze”, jednak chciałabym poznać Twoje zdanie na ten temat .

Jeśli chodzi o dietę, to nie jestem doradcą laktacyjnym, ale miałam kontakt w ciąży i po porodzie z takimi. W szkole rodzenie mówiono, że nie istnieje dieta „Matki Karmiącej” i ja osobiści się tego trzymam. Po porodzie jadłam wszystko, nie zwracając uwagi na krzywe miny Teściowej czy innych członków rodziny. Dziecku nigdy nic nie było. I zdradzę wam sekret mojego dziecka : jeśli ja jestem nerwowa, to moje dziecko tez jest, jeśli jestem spokojna to ono także. Chodzi mi o to, że może niektóre matki same się nakręcają i są zdenerwowane tym, że coś zjadły albo zrobiły coś czego nie powinny. A powinny po porostu się zrelaksować i przestać się obwiniać, bo każdy popełnia błędy. A wyczytałam, że alergie pokarmowe dotyczą tylko 4 % dzieci, to naprawdę niewiele.

Nadgorliwość to chyba inny temat. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką bezstresowego wychowania, bo w życiu każdego człowieka są „stresy” i dziecko tez mysi się nauczyć sobie z tym radzić. Ale myśle, że każdy rodzic sam oceni czym jest nadgorliwość. Dla jednego to będzie przymuszanie do jedzenia i robienie co 15 minut innego dania a dla drugiego kupowanie codziennie innej zabawki, żeby dziecko chciało iść do przedszkola. Każda z tych sytuacji stawia dziecko ponad opiekunem, wiec raczej nie uczy dobrych wartości.

7. Czego ciąża i macierzyństwo się nauczyło? Czy z tych bardzo osobistych doświadczeń możemy wyciągnąć życiową lekcje:)?

Trudno powiedzieć Myślę, że macierzyństwa uczy się całe życie. Bo każde dziecko jest inne . każde jest wyzwaniem i na różnym etapie rozwoju rodzice spotykają się z innymi problemami. Macierzyństwo nauczyło mnie być szczęśliwym każdego dnia, ale także pewnego rodzaju kombinowania, bo wyjście z małym dzieckiem już nie jest takie proste ja wcześniej. Trzeba być przygotowanym na każdą sytuacją, a jeśli nie jesteś to trzeba być kreatywnym aby wyjść z głowa z niektórych opresji.

Bardzo dziękuje za wywiad. Mam nadzieje, że pomoże on rozwiać wiele wątpliwości kobietom, które oczekują na swoje maleństwo

Wywiad z Paulina -mamą – osobą najsławniejszą w życiu każdego dziecka

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka prywatności Ok